A d o p c j e B a s s e t ó w
Strona i Forum poświęcona adopcji bassetów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: lucyS
2015-03-18, 15:40
Aicha szuka nowego domu.
Autor Wiadomość
lucyS 
Administrator


Pomogła: 1 raz
Posty: 3462
Skąd: lublin 509 483 909
Wysłany: 2015-02-04, 16:17   Aicha szuka nowego domu.

Aicha , suczka z lesniczowki , ktora błąkała się zimą po lesie , szuka ponownie domu.
Suczka jest chora - ma powazne zwyrodnienie stawu łokciowego oraz stawow nadgarstka lewej łapki, co uniemozliwia jej całkowicie chodzenie po schodach.Niestety w obecnym domu jest duzo schodow, a Aicha po kilkakrotnym przejsciu po schodach odczuwa tak silny bol , ze placze w nocy i nie moze spac pomimo przyjmowania lekow działajacych p/zapalnie i p/bólowo .Nie mozna rowniez zwielkszyc dawki , poniewaz powoduje to wystapienie objawow zołądkowo-jelitowych.. tak wiec koło sie zamyka. Suczka moze funkcjonowac w parterowym domku , bez schodow . w cieple i będzie musiała być leczona do konca zycia.
Nie sa wskazane rowniez dlugie spacery , niekontrolowane biegi , skoki itp.
Suczka w średnim wieku i jest sterylizowana,Jest spokojna i łagodna.

szukamy dla niej odpowiedniego domku, ludzi, ktorzy zechca i będą mogli opiekowac sie psem do końca jego zycia.
.
_________________
"Zaiste, chciałoby się powiedzieć,że ludzie są diabłami na ziemi,a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.."

A. Schopenhauer

tel 509 483 909
Ostatnio zmieniony przez milo_helcia 2015-02-05, 14:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
gocha 


Posty: 1738
Skąd: Łódź tel. 667009141
Wysłany: 2015-02-06, 08:59   

Aktualne zdjęcia Aichy i jej kosteczek.







 
     
gocha 


Posty: 1738
Skąd: Łódź tel. 667009141
Wysłany: 2015-02-07, 20:19   

Jest rodzina zainteresowana adopcją Aichy. Pan Michał rozmawiał już z weterynarzem, który obecnie leczy sunię oraz z weterynarzem "swoim", który by podjął się dalszego leczenia.
Planujemy już wizytę przedadopcyjną i .....trzymamy kciuki za pomyślny jej przebieg :)
Myślę, że więcej szczegółów napisze już sam pan Michał.
 
     
michal i aga 

Posty: 5
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-02-08, 11:22   

Dzień Dobry:)

To my jesteśmy rodziną zainteresowaną adopcją Aichy - napiszemy więc kilka słów o nas. Mieszkamy w Poznaniu, mamy 26-28 lat; od dłuższego czasu byliśmy zdecydowani, że adoptujemy psa i że chcielibyśmy, by był to basset - teraz zaś zdecydowaliśmy się starać o adopcję Aichy. Mamy nadzieję, że będziemy w stanie zapewnić tej ślicznej pannie dom i opiekę. W naszym bloku są dwie windy, niedaleko jest zaś łagodne zejście nad rzekę - łapka psiaka nie byłaby więc narażona na chodzenie po schodach. Jednocześnie zaś gotowi jesteśmy podjąć się jej leczenia.

Jesteśmy po rozmowie z dwoma weterynarzami. Obecny weterynarz Aichy mówił nam, że jego zdaniem jeśli suczka będzie się oszczędzać, to choroba nie będzie postępować, a zabieg nie będzie konieczny. Wysłaliśmy jednak zdjęcia także do weterynarza w Poznaniu i on z kolei zdiagnozował "znaczną dysplazję spowodowaną osteochondrozą stawu (zwyrodnienie chrząstki stawowej) oraz oddzielenie wyrostka dodatkowego kości łokciowej"; napisał też, że jego zdaniem, jako że basset jest psem stosunkowo masywnym, stan może się pogarszać ("pogłębiający się stan zapalny spowodowany nieprawidłowym spasowaniem powierzchni stawowych doprowadzi do martwicy chrząstek"), powodować narastający ból, a nawet doprowadzić do trwałego zesztywnienia stawu. W związku z tym zasugerował dalszą diagnostykę pod kątem zabiegu operacyjnego, bo w jego opinii zabieg taki może zatamować rozwój choroby i przywrócić psu sprawność. Jeśli zostaniemy zakwalifikowani do adopcji Aichy, to będziemy działać dalej w tym temacie: gdy suczka się do nas przyzwyczai i poczuje się pewnie, zdiagnozujemy ją u psiego ortopedy - nasz weterynarz zabiegu by się nie podjął - i jeśli on także uzna, że zachodzą podstawy do operacji - przeprowadzimy go i sfinansujemy.

Póki co jednak czekamy na wizytę adopcyjną i mamy nadzieję, że sprostamy oczekiwaniom:)

Pozdrawiamy serdecznie,
Agnieszka i Michał
 
     
gocha 


Posty: 1738
Skąd: Łódź tel. 667009141
Wysłany: 2015-02-08, 14:45   

A wizyta już dzisiaj ! Czekamy :)
 
     
lucyS 
Administrator


Pomogła: 1 raz
Posty: 3462
Skąd: lublin 509 483 909
Wysłany: 2015-02-08, 22:11   

Trzymam mocno kciuki :-P i pozdrawiam!
Aicha jest suczką po ciezkich przejsciach..... nie znamy tak naprawde jej historii...ale od pewnego czasu trafiala na dobrych ludzi , ktorzy pomagali jej tyle ile mogli....
_________________
"Zaiste, chciałoby się powiedzieć,że ludzie są diabłami na ziemi,a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.."

A. Schopenhauer

tel 509 483 909
 
     
gocha 


Posty: 1738
Skąd: Łódź tel. 667009141
Wysłany: 2015-02-08, 22:34   

No więc..........już po wizycie :)
Domek w 100% zaakceptowany. Patrycja, która przeprowadzała wizytę ma bardzo pozytywne zdanie o nowej rodzince dla Aichy. My również nie mamy zastrzeżeń.
Teraz pozostaje ustalenie z Marysią dnia przekazania suni i załatwienia spraw "papierkowych"
Powodzenia życzymy i czekamy na informacje.

Patrycja, bardzo , bardzo dziękujemy za poświęcenie czasu i przeprowadzenie wizyty!
 
     
michal i aga 

Posty: 5
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-02-09, 20:28   

My także bardzo dziękujemy Patrycji i jej dziewczynom za wizytę, a Patrycji i całej Fundacji - za zaufanie! Bardzo, bardzo cieszymy się, że będziemy mogli adoptować Aichę - i jesteśmy bardzo podekscytowani! W tym tygodniu wybieramy się na wielkie zakupy - dziękujemy Patrycji za sugestie co do karmy i akcesoriów - a na sobotę jesteśmy umówieni na przekazanie pieska:)

Pozdrawiamy serdecznie,
Aga i Michał
 
     
Grzegorz 
Katowice,509 459 959

Wiek: 53
Posty: 310
Skąd: Katowice
Wysłany: 2015-02-10, 07:59   

No to zaczelismy rok bardzo efektywnie . Zosia , Bubuś i teraz Aicha :mrgreen: tylko tak dalej !
_________________
Jeśli masz problem z żywieniem swojego psa , jeśli masz problem natury behawioralnej z psem - napisz zadzwoń - na pewno odpowiem i pomogę !

www.uchole.com.pl

www.zlotbassetow.com.pl
 
     
lucyS 
Administrator


Pomogła: 1 raz
Posty: 3462
Skąd: lublin 509 483 909
Wysłany: 2015-02-10, 08:26   

Bardzo sie ciesze i wierze ze Aicha bedzie u Was dlugo , a choroba nie bedzie postępowac :-D
Teraz czekamy na zdjecia i relacje z nowego domu.
_________________
"Zaiste, chciałoby się powiedzieć,że ludzie są diabłami na ziemi,a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.."

A. Schopenhauer

tel 509 483 909
 
     
aga s

Posty: 472
Wysłany: 2015-02-10, 12:20   

O rany, Michał i Aga - szacun ogromny!!!
 
     
michal i aga 

Posty: 5
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-02-15, 13:30   

Dzień Dobry,

Aicha jest już w Poznaniu:) Podróż minęła nam dobrze, mimo długiej podróży Aicha była bardzo grzeczna, niemal cały czas spała, łeb podnosiła właściwie tylko na postojach (tych planowych i tych na czerwonych światłach). Kolację i śniadanie zjadła normalnie. Jest troszkę zagubiona, ale ogólnie radzi sobie bardzo dobrze. Aktualnie śpi na kanapie wtulona w Agę i właśnie zaczęła chrapać:)

Bardzo dziękujemy dotychczasowej rodzinie Aichy za cenne uwagi i za wyposażenie nas w ulubioną miskę psiaka i kocyk, który pachnie jej poprzednim domem.

Pozdrawiamy serdecznie,
Michał i Aga
 
     
gocha 


Posty: 1738
Skąd: Łódź tel. 667009141
Wysłany: 2015-02-15, 14:39   

Bardzo się cieszę, że wszystko przebiegło sprawnie i bez problemów.
Aicha to wspaniała suczka, będziecie z niej zadowoleni :)
Teraz czekamy na fotki z nowego domu (gdyby był problem z wstawieniem, prześlijcie do mnie na maila )
 
     
michal i aga 

Posty: 5
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-02-18, 15:13   

No, pierwsze parę dni za nami:) Aicha ma się dobrze, uspokoiła się, odnalazła w nowej sytuacji. Przesypia ładnie całe noce - a potem z rozpędu także i pół dnia:) Ulubione miejsca to: kanapa, leże i okolice miski. Je normalnie, domaga się pieszczot, chętnie chodzi na spacery. Z zabawek najbardziej na razie przypadł jej do gustu pluszowy basset - no bo zawsze między swoimi najraźniej!

Z minusów: niestety, wyraźnie widać, że z łapką nie jest za dobrze. Po dłuższej drzemce, zanim Aicha ją porozchodzi, wyraźnie kuleje; mocniej kuleje też po dłuższych spacerach. Nawet jednak w ciągu dnia widać, że psina lekko kuśtyka. Póki co oszczędzamy ją, chodzimy na krótkie częste spacery - a w przyszłym tygodniu jedziemy do weterynarza, żeby zdiagnozować możliwości leczenia.

Przesyłam parę fotek z nowego domu,
Pozdrawiam, Michał

2015.02 - Pierwsze spotkanie (7).JPG
Zabawa z kongiem
Plik ściągnięto 72 raz(y) 214,28 KB

2015.02 - Pierwsze spotkanie (12).JPG
Z pluszowym bassetem
Plik ściągnięto 78 raz(y) 239,52 KB

2015.02 - Pierwsze spotkanie (8).JPG
Aicha na swoim legowisku
Plik ściągnięto 82 raz(y) 225,34 KB

 
     
lucyS 
Administrator


Pomogła: 1 raz
Posty: 3462
Skąd: lublin 509 483 909
Wysłany: 2015-02-18, 16:31   

Witajcie! :-P
Aicha wygląda pięknie...szkoda tylko ,ze z jej zdrowiem jest akurat nie najlepiej.Nie dziwie sie ,ze stawy sa zwyrodniałe i chore , po tym jak w srodku zimy błąkała sie nie wiadomo jak dlugo po lasach.... :-| Trzymam mocno za nią kciuki i za Was tez.....leczenie , dobre warunki bytowania na pewno przyniosą z czasem polepszenie jej zdrowia. :-) Pozdrawiam!
_________________
"Zaiste, chciałoby się powiedzieć,że ludzie są diabłami na ziemi,a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.."

A. Schopenhauer

tel 509 483 909
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Hosting obsługuje P&D

Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 16