A d o p c j e B a s s e t ó w
Strona i Forum poświęcona adopcji bassetów
|
|
"uprzejmie donoszę" - Frodo |
| Autor |
Wiadomość |
Fiona

Dołączył: 20 Lis 2009 Posty: 241
|
Wysłany: 2010-06-26, 23:04
|
|
|
Katiusza, ty robisz piekne zdjecia!!!!
Piekne! te w lozku sa bombowe!!
Powinnas sobie z takiego Froda w poscieli zrobic awatar
jakbym umiala, to od razu bym miala taki |
|
|
|
 |
lucyS

Dołączył: 09 Wrz 2009 Posty: 697
|
Wysłany: 2010-06-26, 23:24
|
|
|
| katiusza napisał/a: |
A tak na marginesie- przez dobre dwa tygodnie, wieczór w wieczór wnosiłam tego coraz cięższego psa na łóżko, bo wyglądało że nie potrafi wskoczyć (tylko drapał żeby go włożyć) i oto, po dwóch tygodniach, przez przypadek zauważyłam, że podczas zabawy, Frodo bez jakichkolwiek problemów wskakuje na łóżko... Ale gdy przyszedł wieczór znów to samo i gdy tym razem nie zareagowałam pies jednak okazał się być skocznym.
] |
Po prostu dalas sie przerobic bassetowi
Bassety to DUZE cwaniaki jeszcze nie raz Ci sie zdarzy uwierzyc w bassecie pozy i przejac sie tym teatrem ,ktory potrafi zrobic basset ,zeby sie pokazac w innym swietle
Zdjecia sa naprawde swietnie ,te w poscieli po prostu rewelacja,
Fiona ma racje , ja tez bym sobie zrobila z tego awatar!!
fajne sa.
A malutki szczeniaczek chyba podrosl |
_________________ "Zaiste, chciałoby się powiedzieć,że ludzie są diabłami na ziemi,a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.."
A. Schopenhauer
tel 509 483 909
 |
|
|
|
 |
katiusza

Dołączyła: 03 Cze 2010 Posty: 20
|
Wysłany: 2010-06-27, 00:38
|
|
|
| lucyS napisał/a: | A malutki szczeniaczek chyba podrosl |
Szczeniaczek podrosl niewiele (wzrost do pół łydki), za to nabrał masy- waży dwa razy więcej jak podczas wizyty- to straszny łakomczuch i do tego ma brzydki zwyczaj wyjadania innym z misek! |
|
|
|
 |
katiusza

Dołączyła: 03 Cze 2010 Posty: 20
|
Wysłany: 2010-07-05, 23:30
|
|
|
Ostatnimi czasy nasza banda spędza dużą część dnia na murku przed domem. Bo na murku: jest najlepszy ogląd sytuacji na podwórzu i na ulicy zarazem; można o 5-tej rano przez ponad pół godziny (bez wytchnienia!) szczekać na przechodniów, miejscowe psy i koty; wygrzewać się w słońcu, ale można też w momencie totalnej nudy dokonać próby ucieczki. W przypadku Froda udanej ucieczki, na szczęście tylko za bramę, gdzie nastąpił błyskawiczny przechwyt.
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
Odcinek na którym odbyła się ucieczka na chwilę obecną wyłączony został z ruchu. Także teraz: jest gorszy widok na ulicę; nie można rano szczekać na przechodniów, miejscowe psy i koty; nie można tez dokonywać ucieczek, jednak nadal można wygrzewać się w słonku .
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img] |
|
|
|
 |
lucyS

Dołączył: 09 Wrz 2009 Posty: 697
|
Wysłany: 2010-07-06, 16:20
|
|
|
A to ci Frodus uciekinier!Ale jak on zeskoczyl z tego murku??
przeciez tam u was od ulicy jest naprawde wysoko
Nie dziwie sie ze tak chetnie chodza po murku-prosto ,wygodnie i zawsze to jakies wywyzszenie
Moje suczki tez spaceruja po murku, zwlaszcza jak mokra trawa , to wtedy z jednej kostki na druga przechodza po murku.. nie po trawniku takie sa sprytne. |
_________________ "Zaiste, chciałoby się powiedzieć,że ludzie są diabłami na ziemi,a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.."
A. Schopenhauer
tel 509 483 909
 |
|
|
|
 |
KOSA
Dołączył: 03 Mar 2010 Posty: 70
|
Wysłany: 2010-07-07, 10:16
|
|
|
A to dran!
Jak one tam weszly murek wyglada na wysoki...no i jak zeskoczyly???? |
|
|
|
 |
Fiona

Dołączył: 20 Lis 2009 Posty: 241
|
Wysłany: 2010-07-07, 22:59
|
|
|
Frodo!Frodo! ty rozrabiako i uciekinierze
A ładnie to tak chodzic po murkach i jeszcze dawac drapaka za ogrodzenie
Ale to chyba znak ,ze Frodo poczul sie jak u siebie i probuje zwiedzac okolice.....
trzeba wedrowniczka pilnowac.. |
|
|
|
 |
katiusza

Dołączyła: 03 Cze 2010 Posty: 20
|
Wysłany: 2010-07-09, 15:31
|
|
|
| KOSA napisał/a: |
Jak one tam weszly murek wyglada na wysoki...no i jak zeskoczyly???? |
Choć mieszkamy na Roztoczu to troche jakbyśmy mieszkali w górach, na takim dość stromym wzniesieniu i murek jest faktycznie wysoki, na dole liczy sobie prawie półtora metra, na górze około 60cm.
Suczka jest sprytna i wskakuje skąd chce, Huckleberry razem z Farciarzem (szczeniak) włażą na murek od strony ogrodu (tam jest wyzej).
Trasa ucieczki wyglądała następująco (niemniej za nim to zobaczyłam, przeszukałam cały teren w kierunku dziur w ogrodzeniu i podkopów): wejście na murek od strony ogrodu, dalej murkiem na dół,tu murek skręca pod kątem 90st i na trasie jest przeszkoda (słupek) do pokonania, kiedy juz przeskoczymy to jeszcze tylko przesło i skarpa i jesteśmy, że się tak wyrażę na gigancie .
Przy okazji wrzucę zdjęcia Frodzika z najpopularniejszą zabawką na podwórzu, czyli z laleczką malutkiego. Chociaż maja 3 piłeczki, dżdżownicę, tygryska, misia, szczotke i jeszcze pare innych zabawek do dyspozycji, własnie ta laleczka jest najfajniejsza.
Trzeba tylko cierpliwie poczekać az malutki zasnie
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
i wtedy (troche nieostre zdjecie) zabawa już na całego
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
jak malutki sie obudzi to juz tylko pozostaje dżdżownica (czerwone w tle)
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img] |
|
|
|
 |
KOSA
Dołączył: 03 Mar 2010 Posty: 70
|
Wysłany: 2010-07-12, 19:03
|
|
|
Fajny dran!
Podstepny i uparty jak basset -tyle juz wyczytalem,podoba mi sie tezTwoj stosunek do tego psa, widac ,ze czujesz sie z nim zwiazana.
Mam pytanie-czy zmieniliscie mu imie? |
|
|
|
 |
katiusza

Dołączyła: 03 Cze 2010 Posty: 20
|
Wysłany: 2010-07-13, 13:44
|
|
|
Nie nazywa się nadal Frodo, czasem tylko jak bardzo rozrabia to mówię do niego Huckleberry.
A oprócz tego,że jest uparty i podstepny to jest tez bardzo sprytny- zrobił wczoraj polowanie na kury sąsiadów |
|
|
|
 |
DOTI_TOBI

Dołączył: 26 Paź 2009 Posty: 145
|
Wysłany: 2010-07-17, 21:14
|
|
|
Ale piekna bestia
Nie zagladalam dawno i widze , ze piesek ma sie naprawde dobrze.
Ale jestem ciekawa dlaczego tak go nazywasz?
Dlatego ,ze taki niesforny? |
|
|
|
 |
katiusza

Dołączyła: 03 Cze 2010 Posty: 20
|
Wysłany: 2010-07-30, 00:41
|
|
|
| DOTI_TOBI napisał/a: |
Ale jestem ciekawa dlaczego tak go nazywasz?
Dlatego ,ze taki niesforny? |
Frodo i jego przyjaciele to banda nie do upilnowania
a czy zasługują na miano niesfornych - ocencie sami! Ich wyczyny z ostatnich dni, nie licząc takich typu posciagane wszyskie chodniki w domu podczas jednej z zabaw:
Najpierw- w największe ulewy nie można ich było zaciągnąć do domu, bo od wczesnego rana zaczynały się gonitwy, a że mamy na podwórzu budowę- to jest taki fajniutki piaseczek na którym można się kotłować (może jutro wrzuce zdjęcia z tych ich zabaw)- w efekcie od kilku dni zamiast do domu wchodze do piaskownicy .
Wczoraj, zaś nie wiadomo gdzie i kiedy Frodzik wytarzał się w padlinie i oczywiscie było przymusowe mycie. A dzis przeszli samych siebie- i było przymusowe sprzątanie Popołudniu zaczęło padać, więc wyekspediowałam towarzystwo do domu, sama zaś zostałam na podwórzu, co najwyraźniej im się nie spodobało.
W tym czasie...- kwiatki zamiast na parapecie były na fotelu i podłodze, ziemia zamiast w doniczkach była rozniesiona po całym pokoju, zaś podstawki zostały zakopane w legowisku (tu też ku mojemu zdziwieniu znalazły sie moje sandały). W tę ziemie ściągnęli moje 3 pary spodni, 2 bluzy i kurtkę. Malutki (poznałam po sladach zebów) dodatkowo wygryzł sobie jeszcze dziure w scianie i zdążyli to zrobic w ciagu 15minut. |
|
|
|
 |
katiusza

Dołączyła: 03 Cze 2010 Posty: 20
|
Wysłany: 2010-08-11, 00:52
|
|
|
No to c.d. ostatniego postu.
Pierwsze zdjecie, nie wiem dlaczego, ale przywołuje mi na myśl wierszyk Tuwima Rzepka
Zawołał dziadek na pomoc babcię:
"Ja złapię rzepkę, ty za mnie złap się!"
i
Babcia za dziadka,
Dziadek za rzepkę,
Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
Pytanie: kto jest rzepką na tym obrazku?
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
Każda zabawa zaczyna się u nas od ataku na malutkiego( który swoją drogą juz nie jest taki malutki), konczy się zas róznie- np. zrównaną z ziemią kukurydzą czy wytłuczoną marchewką, o kwiatuszkach w ogrodzie nawet nie wspomnę.
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
Wieczór skojarzeń-co autor miał na myśli? Poniższe zdjecia z kolei kojarzą mi się z piosenką weselną "Do przodu, do tyłu, w górę i w dół"
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
Uploaded with ImageShack.us
[img] [/img]
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
dwa ostatnie zdjęcia można tez podpisać : Raz na wozie, raz pod-woz(i)em |
|
|
|
 |
lucyS

Dołączył: 09 Wrz 2009 Posty: 697
|
Wysłany: 2010-08-11, 19:12
|
|
|
Frodo jest naprawde szczesliwym bassetem!
bardzo sie ciesze ,ze trafil do Was.
I jak widze ,jest tez bardzo ruchliwym bassetem , na wszystkich zdjeciach jest w fazie "lotu"
Najbardziej mi sie podobaja te fruwajace uszy
W sprawie pytania -Kto kogo- nie jestem w stanie powiedziec ,kto jest gora.
Chyba trzymaja sie nawzajem i jest to typowy PAT |
_________________ "Zaiste, chciałoby się powiedzieć,że ludzie są diabłami na ziemi,a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.."
A. Schopenhauer
tel 509 483 909
 |
|
|
|
 |
katiusza

Dołączyła: 03 Cze 2010 Posty: 20
|
Wysłany: 2010-08-23, 11:16
|
|
|
Jak to bywa, że gdy się ma jak najmniej czasu wszystko nie układa się po naszej myśli?
Sobotni wieczór miałam zajęty, więc przed pracą musiałam pójść na dłuższy spacer, żeby banda zamiast doprowadzić nocą dom do ruiny smacznie spała.
Oczywiście na polach były pamiątkowe zdjęcia.
Zdjecie rodzinne
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
kilka portretów
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img],
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
W drodze powrotnej -jedni odpoczywali
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
drudzy polowali
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
a jeszcze inni degradowali ekosystem
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
Frodzik na takich spacerach uwielbia wytarzać się w czymś pachnącym 'inaczej', więc cały czas musze być bardzo czujna. Oczywiście i tym razem było kilka prób
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
ale nie on był bohaterem tego wieczoru
Już byliśmy niedaleko od domu , gdy nagle suczka i mały jak na komendę zaczeli się tarzać w trawie, a nigdy tego nie robią. I do domu przyprowadziłam dwa pachnące bardzo specyficznie psy.
Szybko więc miska, woda, reczniki, szampon i wieczorna przymusowa toaleta. Wyszorowałam malutkiego i zanim zdążyłam go powycierać on już w najlepsze wycierał się sam w piasek i oczywiście nie dał się złapać. I wtedy zaczęło się istne szaleństwo, cała trójka zaczęła ganiac wokół domu, przy czym Frodo szczekaniem informował cała okolice ,że psy u nas własnie się bawią. O zatrzymaniu, któregokolwiek nawet nie było mowy.
Ostatecznie do domu przyszły spać dwa psy i piaskowy stwór. I jak to najczęsciej bywa od razu zajęły właściwe miejsca.
[img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
a ja o dziwo byłam spóźniona tylko 6 minut |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| | Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 8 |
|
|